Amerykanin natychmiast usiadł w innym krzesełku i z powrotem ruszył w dół. Powstrzymał się od zapytania wprost. Falstaff nie mógł się wyplątać. Gdybyś w nocy czegoś potrzebował… Wiem, w stoliku jest płytka kontaktowa. Brown przeciągnął się i ziewnął. To takie cudowne uczucie móc wyświadczyć przysługę temu wspaniałemu człowiekowi, myślała, wspominając rozmowę z Takagishim. Dostrzegał coraz więcej szczegółów różniących Nowy Jork od miasta opisanego: przez ekipę Nortona, która badała inny sektor. Cała trójka pobiegła na południowy koniec wyspy, aby lepiej widzieć masywne, tajemnicze struktury na południu. Yamanaka się pośliznął; był gdzieś w połowie kratownicy Gamma.